| Wiceprezydent Tomasz Kossowski w towarzystwie organizatorów spotkania |
Właśnie ze względu na Marszałka spotkanie przesunięto z 14 grudnia. Tym razem miał przyjechać. Na swoje zastępstwo wyznaczył Bogumiła Kloczkowskiego, podinspektora ds. przewozów kolejowych UM. Ze strony władz lokalnych stawili się praktycznie wszyscy. Byli wśród nich m.in. Wiceprezydent Zamościa Tomasz Kossowski, Starosta Zamojski Henryk Matej, Przewodniczący Rady Miejskiej Zamościa Jan Wojciech Matwiejczuk, Kierownik zamojskiej Delegatury Urzędu Wojewódzkiego Jacek Grabek, poseł Sławomir Zawiślak i Wójt Gminy Bełżec Andrzej Adamek. Przybyli również członkowie Grupy Obrony Kolei na Roztoczu, kolejarze, przedstawiciele Straży Granicznej i Urzędu Celnego, Dyrektor ZOO Grzegorz Garbuz, dziennikarze, a także Stowarzyszenie „Padwa Północy”, będące organizatorem spotkania.
Nietrafiony rozkład i brak pomysłu na przyszłość
Zebranie zaczęło się od wytknięcia nietrafionych pomysłów w obecnym rozkładzie jazdy szynobusów relacji Zamość - Lublin. - W trakcie konsultacji społecznych zwracaliśmy uwagę na potrzebę uruchomienia połączenia z Zamościa, które docierałoby do Lublina na godzinę 7 rano, a także przesunięcie ostatniego kursu z Lublina przed godzinę 20. Nasze uwagi zignorowano - mówił Bogdan Jaworski, Przewodniczący NSZZ „Solidarność” PKP Intercity. Zwrócił też uwagę na brak połączeń do Hrubieszowa. Nieco zakłopotany pracownik Urzędu Marszałkowskiego odpowiedział, że pociągów do Hrubieszowa nie przewiduje umowa ramowa na świadczenie przewozów zawarta ze spółką Przewozy Regionalne. Dodał jednak, że pierwszy z postulatów będzie spełniony już od stycznia. - Zamiast „Podkomorzego” jadącego obecnie do Chełma, uruchomimy wczesne połączenie do Rejowca, z którego będzie można się przesiąść na pociąg kursujący z Chełma do Lublina i dotrzeć do Koziego Grodu na godzinę 7 - powiedział Bogumił Kloczkowski, gorączkowo przeglądając stos kartek, które zabrał z Urzędu.
W większy popłoch wpadł, gdy dziennikarz Robert Marchwiany zapytał go o przyszłość kolei lokalnej w województwie lubelskim po 1 stycznia 2013 roku. - Tego dnia Przewozy Regionalne mają przestać istnieć, o czym marszałkowie województw zdecydowali 2 miesiące temu. Czy wobec tego województwo planuje powołać swoją własną spółkę przewozową? A jeśli nie, to do której spółki wojewódzkiej się przyłączymy? - spytał. - Nic mi nie wiadomo o planach naszego województwa w kwestii powołania własnej spółki, ani o planach przyłączenia się do kogokolwiek. Nas do końca 2013 roku obowiązuje umowa ramowa, którą zawarliśmy z Przewozami Regionalnymi - odpowiedział podinspektor ds. przewozów kolejowych UM.
Zamość Stare Miasto jednak nie powstanie?
Wiceprezydent Tomasz Kossowski odniósł się do kwestii budowy przystanku kolejowego przy ulicy Peowiaków. - Nie jest prawdą, że stąd będzie bliżej na Starówkę aniżeli z nominalnego dworca, który znajduje się przy niewątpliwej atrakcji turystycznej, jaką jest zmodernizowane ZOO, a nam zależy, żeby turyści przechodzili przez Stare Miasto w drodze na wschód Zamościa. Poza tym są tam pewne komplikacje własnościowe, które trzeba byłoby najpierw rozwiązać. Naszym zdaniem bardziej zasadne jest umiejscowienie przystanku przy ulicy Legionów.
Więcej na ten temat powiedział nam następnego dnia Karol Garbula, sekretarz miasta. - Tereny przy torach są we władaniu innej spółki kolejowej. Niestety nie wiem jakiej. Istnieje również konieczność otrzymania zgody na taki przystanek od konserwatora zabytków. Tymczasem przystanek przy ulicy Legionów na trzy zalety. Po pierwsze - jest przy dużym skupisku ludności. Po drugie - niedługo powstaną tam nowe placówki handlowe. Po trzecie zaś - taka lokalizacja sprzyjałaby pasażerom jadącym do nas od strony Hrubieszowa. Te argumenty przekazaliśmy
30 listopada przedstawicielowi ZLK w Lublinie Zygmuntowi Osiakowi.
Argumenty przedstawicieli Ratusza ogromnie zdziwiły Zygmunta Grzechulskiego, Dyrektor Zakładu Linii Kolejowych w Lublinie. - Sam prezydent Marcin Zamoyski wskazał teren przy ulicy Peowiaków jako najwłaściwszą lokalizację dla tego przystanku i ja się z tym w pełni zgadzam. Pierwsze słyszę, że właścicielem tych gruntów jest jakaś inna spółka kolejowa. Sprawdzę to, ale nawet jeśli tak jest, nie będzie to stanowiło żadnego problemu, bo go szybko rozwiążemy z ewentualnym obecnym właścicielem. O zgodę konserwatora oczywiście wystąpimy, ale wtedy, gdy otrzymamy od miasta zgodę na utworzenie przystanku w tym miejscu. Wysłałem w tej sprawie pismo do władz Zamościa i czekam na odpowiedź. Magistrat chce, by turyści przechodzili przez Bramę Szczebrzeską i dlatego mówi, że z nominalnego dworca jest bliżej na Starówkę. Tylko czy można tak mówić w kontekście miejsca, w którym ulica została zamknięta? - zapytał retorycznie dyrektor.
Jednocześnie Zygmunt Grzechulski nie mówi „nie” pomysłowi budowy przystanku przy ulicy Legionów. - Gdyby tam rzeczywiście powstało centrum handlowe, byłby to jakiś argument za powstaniem przystanku. Należałoby uzależnić budowę obu tych elementów od siebie. Nie zmienia to jednak faktu, że dużo lepszą lokalizacją są tereny przy ulicy Peowiaków i za takim rozwiązaniem będę się opowiadał.
Na Ukrainę na razie nie pojedziemy
Przedstawiciele Urzędu Celnego i Straży Granicznej zjawili się w sprawie połączenia kolejowego na Ukrainę, którego uruchomienie rozpatrywali uczestnicy spotkania. - Gdyby taki pociąg zacząłby kursowanie, to możemy go obsłużyć. Przypomnieć jednak należy, że do 2005 roku jeździł pociąg do Rawy Ruskiej i był to skład typowo przemytniczy. Dlatego właśnie zakończył kursowanie.
Pozostali obecni w sali edukacyjnej ZOO podkreślali, że uruchomienie takiego połączenia byłoby wskazane, jednakże niekoniecznie kursującego tylko do Rawy Ruskiej. Przeszkodą jednak byłby tu brak odpowiedniej infrastruktury po stronie ukraińskiej, która pozwoliłaby jechać na przykład do Lwowa.
Spotkanie zakończyło się postanowieniem zorganizowania kolejnego zebrania, na którym koniecznie powinien już być Marszałek Województwa. Wstępnie ustalono termin na luty lub marzec przyszłego roku. red.
Najprostszym sposobem będzie wysłanie wiadomości SMS na numer 72480. Na początku SMS-a wpisz wall gz a w dalszej kolejności treść ogłoszenia. SMS kosztuje zaledwie 2 zł (2,46 zł z VAT).
W przypadku ogłoszeń firmowych, towarzyskich oraz o ofertach pracy obowiązuje opłata zgodna z cennikiem, czyli 10 zł (12,30 z VAT). Aby ogłoszenie firmowe (lub w kategoriach Usługi, Towarzyskie, Dam pracę) ukazało się w "Gazecie Zamojskiej" należy wysłać wiadomość SMS na numer 79480 o treści wall gz oraz teść ogłoszenia. Koszt wiadomości SMS to 10 zł (12,30 zł z VAT).
Przykład (numer 79480):
wall gz Firma IKS poszukuje pracowników do prac budowlano-wykończeniowych. Kontakt tel. 999-111-111
Przykład 2 (numer 72480):
wall gz Opel Astra 1.6, bezwypadkowy, 1.6, 1998 r., cena: 11 tys. do negocjacji, tel. 84 999-22-22 -dzwonić po 18-stej.
Kliknij tu, aby zobaczyć szczegółowy cennik reklam i ogłoszeń. W razie pytań zawsze możesz skontaktować się z naszym przedstawicielem handlowym (tel. 535-647-357) lub napisać e-mail na adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi. .
Ogłoszenia w poratlu internetowym są BEZPŁATNE. Aby dodać nowe darmowe ogłoszenie należy się zarejstrować na stronie www.zamojska.com/rejestracja - rejestracja potrwa tylko kilka minut. Po utworzeniu i aktywowaniu swojego konta możesz już dodawać gołoszenia.
Dzięki rejestracji masz ciągły dostęp do zamieszczonych przez siebie ogloszeń, także możesz je dowolnie dodawać, edytować i usuwać. Rejestracja w portalu www.zamojska.com w przyszłości przyniesie Ci również dodatkowe korzyści.
Dodając ogłoszenie w internecie pamiętaj, że nie oznacza to automatycznej publikacji ogłoszenia w Gazecie Zamojskiej dopóki nie otrzymamy od Ciebie wiadomości SMS z treścią ogłoszenia. Korzystanie systemu ogłoszeń portalu Gazety Zamojskiej oznacza akceptację regulaminu dodawania ogłoszeń.
Najłatwiej zamówić reklamę kontaktując się z naszymi doradcami handlowymi, np. możesz zadzwonić pod numer tel. 535-647-357 lub 535-388-22. Nasi przedstawiciele doradzą i zaproponują najkorzystniejszą dla Ciebie reklamę.
Reklamę możesz zamówić również samodzielnie nie wychodząc z domu czy pracy. Wystarczy, że wypełnisz formularz dołączony do standardowego cennika i siatki modułowej gazety. Kliknij tu, aby zobaczyć szczegółowy cennik reklam i ogłoszeń. Jeżeli dysponujesz projektem reklamy, prześlij go na adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi. lub na adres redakcji: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi. . Jeżeli nie masz projektu reklamy nasi graficy przygotują go dla Ciebie.
Gazeta Zamojska ul. Odrodzenia 9, 22-400 Zamość
tel.: 84 539 88 22, faks: 84 639 62 70
reklama, przetargi, ogłoszenia: tel.: 53 539 88 22, 535 647 357
785 647 357, 785 773 937
e-mail:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi.
alternatywny e-mail redakcji:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi.
reklama:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi.
Reklamę można zamówić bezpośrednio w redakcji Gazety Zamojskiej.
Jeszcze taniej i z dostawą do domu? Tak. To możliwe w prenumeracie, bowiem całkowity koszt pojedynczego numeru w prenumeracie z uwzględnieniem rabatu to jedyne 1,80 zł + 5% VAT.
Prenumerata pozwoli zaoszczędzić zarówno czas, jak i pieniądze. Będzie też gwarancją, że nasza Gazeta w każdy wtorek, terminowo i systematycznie zagości w Twoim domu lub pracy.
Prenumeratę zamówisz drogą tradycyjną wysyłając na adres: Gazeta Zamojska, ul. Odrodzenia 9, 22-400 Zamość, wypełnione zamówienie prenumeraty zamieszczone poniżej. Ponadto możesz zamawiać prenumeratę drogą elektroniczną wypełniając ten sam druk zamówienia - Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi. lub dzwoniąc pod jeden z tych numerów: 84 539-88-22 lub 535-547-357.
Oczywiście! Wystarczy skontaktować się z nami (tel. 535-647-357) i zamówić cotygodniową dostawę "Gazety Zamojskiej". Nasi pracownicy dostarczą najświeższy numer i rozliczą poprzedni, a przy tym zaoferują znaczne upusty hurtowe.