Z jednym z najzdolniejszych arbitrów młodego pokolenia – Arkadiuszem Łaszkiewiczem rozmawia Kamil Kusier.
Kamil Kusier: Sędzia piłkarski. Zawód do którego z pewnością trzeba mieć wiele odwagi, jeżeli popatrzymy na obecną sytuację w PZPN oraz we wrocławskiej prokuraturze. Skąd pomysł na sędziowanie?
Arkadiusz Łaszkiewicz: Przygodę z sędziowaniem rozpocząłem w 2001 roku, w czasie kiedy afera korupcyjna w polskim futbolu jeszcze nie wybuchła, więc decydując się na „gwizdanie”, nie patrzyłem przez pryzmat sytuacji w polskiej piłce. A co do pomysłu, to nie był mój, tylko mojego młodszego brata. To on zapisał mnie na kurs. Ja o tym nic nie wiedziałem, bo akurat wtedy przebywałem w Mediolanie. Po powrocie, kiedy się o tym dowiedziałem, byłem sceptycznie nastawiony do tego pomysłu ale zaryzykowałem. Opłacało się.
Niektórzy twierdzą, że aby zostać dobrym sędzią wystarczy jedynie znać przepisy obowiązujące w piłce nożnej. Środowisko sędziowskie uważa jednak, że w Twoim przypadku mówimy o talencie czystej wody...
Owszem, znajomość przepisów gry w piłkę nożną to absolutna podstawa, jeśli jednak chce się zostać dobrym sędzią, to do znajomości zasad futbolu trzeba dołożyć przede wszystkim umiejętność ich interpretacji, dobre przygotowanie fizyczne, samozaparcie, chęć ciągłego doskonalenia swojego warsztatu, a także maksymalne zaangażowanie się w to, co się robi. Należy także dodać, że arbiter główny potrzebuje zaufanych i zdolnych asystentów. Dziękuję swoim „bocznym”, którzy dzielnie mnie wspierali, a nierzadko ratowali z opresji. Zwłaszcza Tym, którzy byli ze mną na zawodach IV i III ligi: Konradowi, Rafałowi, Tomkowi, Darkowi, Robertowi, Piotrkowi, Andrzejowi. Bez Was naprawdę byłoby ciężko! A co do mojej smykałki do sędziowania; owszem, aspekty pracy sędziów i trafność ich decyzji interesowały mnie, odkąd pasjonuję się piłką nożną, ale nic poza tym. Przyznam się, że gdy nie byłem jeszcze sędzią, lecz piłkarskim kibicem na trybunach, zdarzyło mi się krzyknąć pod adresem arbitrów parę mocnych słów...
Twoi przełożeni twierdzą, że gdyby nieco lepsze warunki fizyczne, sędzia Łaszkiewicz biegałby już po boiskach Ekstraklasy. Czy Twoim zdaniem wzrost odgrywa znaczącą rolę w sędziowaniu spotkań piłkarskich?
Pierwszą część pytanie traktuję jako dobry żart. A wzrost? Szczerze mówiąc, nigdy nad tym się nie zastanawiałem, ale obiektywnie rzecz ujmując, wzrost jest atutem sędziego na boisku. Dowodem na to jest choćby fakt, iż czołówka europejskich, jak i polskich arbitrów jest słusznej postury. Nie zrażam się jednak tym. Odpowiedni warsztat i przygotowanie do zawodów sprawia, że nawet niewysocy arbitrzy także potrafią prowadzić spotkania na wysokim poziomie. Konrad Plautz, czołowy europejski arbiter z Austrii, ma tylko 170 cm., a radzi sobie świetnie.
W minionym sezonie PZPN wprowadził tzw. System Mentorski. Mógłbyś nam nieco przybliżyć działanie tego projektu?
Oficjalna nazwa tego przedsięwzięcia to „PROGRAM TALENTÓW I MENTORÓW”. Mówiąc w skrócie, ma on na celu wyszukiwanie na wszystkich poziomach rozgrywkowych sędziów uzdolnionych, perspektywicznych, odpornych na stres, znających języki oraz dążących do swego rozwoju poprzez ciągłe szkolenie, co ma finalnie pomóc w awansie na wyższe poziomy rozgrywkowe. Warte podkreślenia jest jednak to, iż sam udział w programie mentorskim nie oznacza pewnego awansu danego sędziego.
Obecnie sędziowanie odbywa się na zasadzie umowy zlecenia z okręgowymi czy wojewódzkimi związkami. Czym poza pilnowaniem porządku na boisku zajmuje się jeden z najzdolniejszych arbitrów w regionie?
Na co dzień jestem urzędnikiem Powiatowego Urzędu Pracy w Zamościu. Pracuję w Dziale Instrumentów Rynku Pracy, zajmuję się stażami... i lubię to, co robię.
Załóżmy jednak, że nie zdecydowałeś się na sędziowanie. Czy próbowałbyś w innym wymiarze związać się z piłką nożną?
Na pewno. Nie wyobrażam sobie bez piłki nożnej życia. Jako drugi kierunek studiów skończyłem dziennikarstwo, stąd zaryzykuje stwierdzenie, że gdybym nie był arbitrem, to byłbym dziennikarzem piszącym o futbolu.
Największe marzenie Arkadiusza Łaszkiewicza...
Na płaszczyźnie sędziowskiej na pewno ciągłe podnoszenie swoich umiejętności, a w przyszłości awans do II ligi. Życzyłbym sobie też, aby każdy mecz, który prowadzę, był lepszy od poprzedniego.
Dziękuję za rozmowę oraz życzę powodzenia w dalszej sędziowskiej karierze.
Dziękuję.
Najprostszym sposobem będzie wysłanie wiadomości SMS na numer 72480. Na początku SMS-a wpisz wall gz a w daleszej kolejności treść ogłoszenia. SMS kosztuje zaledwie 2 zł (2,46 zł z VAT).
W przypadku ogłoszeń firmowych, towarzyskich oraz o ofertach pracy obowiązuje opłata zgodna z cennikiem, czyli 10 zł (12,30 z VAT). Aby ogłoszenie firmowe (lub w kategoriach Usługi, Towarzyskie, Dam pracę) ukazało się w "Gazecie Zamojskiej" należy wysłać wiadomość SMS na numer 79480 o treści wall gz oraz teść ogłoszenia. Koszt wiadomości SMS to 10 zł (12,30 zł z VAT).
Przykład (numer 79480):
wall gz Firma IKS poszukuje pracowników do prac budowlano-wykończeniowych. Kontakt tel. 999-111-111
Przykład 2 (numer 72480):
wall gz Opel Astra 1.6, bezwypadkowy, 1.6, 1998 r., cena: 11 tys. do negocjacji, tel. 84 999-22-22 -dzwonić po 18-stej.
Kliknij tu, aby zobaczyć szczegółowy cennik reklam i ogłoszeń. W razie pytań zawsze możesz skontaktować się z naszym przedstawicielem handlowym (tel. 535-647-357) lub napisać e-mail na adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi. .
Ogłoszenia w poratlu internetowym są BEZPŁATNE. Aby dodać nowe darmowe ogłoszenie należy się zarejstrować na stronie www.zamojska.com/rejestracja - rejestracja potrwa tylko kilka minut. Po utworzeniu i aktywowaniu swojego konta możesz już dodawać gołoszenia.
Dzięki rejestracji masz ciągły dostęp do zamieszczonych przez siebie ogloszeń, także możesz je dowolnie dodawać, edytować i usuwać. Rejestracja w portalu www.zamojska.com w przyszłości przyniesie Ci również dodatkowe korzyści.
Dodając ogłoszenie w internecie pamiętaj, że nie oznacza to automatycznej publikacji ogłoszenia w Gazecie Zamojskiej dopóki nie otrzymamy od Ciebie wiadomości SMS z treścią ogłoszenia. Korzystanie systemu ogłoszeń portalu Gazety Zamojskiej oznacza akceptację regulaminu dodawania ogłoszeń.
Najłatwiej zamówić reklamę kontaktując się z naszymi doradcami handlowymi, np. możesz zadzwonic pod numer tel. 535-647-357 lub 535-388-22. Nasi przedstawiciele doradzą i zaproponują najkorzystniejszą dla Ciebie reklamę.
Reklamę możesz zamówić również samodzielnie nie wychodząc z domu czy pracy. Wystarczy, że wypełnisz formularz dołaczony do standardowego cennika i siatki modułowej gazety. Kliknij tu, aby zobaczyć szczegółowy cennik reklam i ogłoszeń. Jeżeli dysponujesz projektem reklamy, prześlij go na adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi. lub na adres redakcji: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi. . Jeżeli nie masz projektu reklamy nasi graficy przygotują go dla Ciebie.
Gazeta Zamojska ul. Odrodzenia 9, 22-400 Zamość
tel.: 84 539 88 22, faks: 84 639 62 70
reklama, przetargi, ogłoszenia: tel.: 53 539 88 22, 535 647 357
785 647 357, 785 773 937
e-mail:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi.
alternatywny e-mail redakcji:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi.
reklama:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi.
Reklamę można zamówić bezpośrednio w redakcji Gazety Zamojskiej.
Jeszcze taniej i z dostawą do domu? Tak. To możliwe w prenumeracie, bowiem całkowity koszt pojedynczego numeru w prenumeracie z uwzględnieniem rabatu to jedyne 1,80 zł + 5% VAT.
Prenumerata pozwoli zaoszczędzić zarówno czas, jak i pieniądze. Będzie też gwarancją, że nasza Gazeta w każdy wtorek, terminowo i systematycznie zagości w Twoim domu lub pracy.
Prenumeratę zamówisz drogą tradycyjną wysyłając na adres: Gazeta Zamojska, ul. Odrodzenia 9, 22-400 Zamość, wypełnione zamówienie prenumeraty zamieszczone poniżej. Ponadto możesz zamawiać prenumeratę drogą elektroniczną wypełniając ten sam druk zamówienia - Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi. lub dzwoniąc pod jeden z tych numerów: 84 539-88-22 lub 535-547-357.
Umowa/formularz prenumeraty - wersja PDF
Umowa/formularz prenumeraty - wersja DOC
Oczywiście! Wystarczy skontaktować się z nami (tel. 535-647-357) i zamówić cotygodniową dostawę "Gazety Zamojskiej". Nasi pracownicy dostarczą najświeższy numer i rozliczą poprzedni, a przy tym zaoferują znaczne upusty hurtowe.